![]() |
| źródło |
Zabawa konwencją może mieć dwojaki finał: albo zaskoczy, wywrze wrażenie i wprawi odbiorcę w oniemienie, albo sprawi, że będzie chciał jak najszybciej zapomnieć o przeczytanej książce, zachodząc w głowę, co autor miał na myśli i dlaczego porwał się na coś, czego nie jest w stanie udźwignąć. M.A. Trzeciak zdecydowanie udała się zabawa formą, jej owoc to wymykająca się konwencjom powieść Dwa życia Kiki Kain.
