![]() |
| źródło |
Sięgając po Jedno małe kłamstwo wiedziałam, czego się spodziewać. Twórczość K.A. Tucker idealnie wpisuje się w moje upodobania, gdyż pisarka pisze lekko, wciągająco i plastycznie w jednym z moich ulubionych nurtów – New Adult. Dziesięć płytkich oddechów, czyli pierwszy tom serii, nie pozostawia czytelnika obojętnym, wręcz zasysając w świat sióstr Kacey i Livie. Może kiepsko to zabrzmi, ale podczas lektury nie trzeba myśleć, wystarczy dać się porwać. Czułam, że sięgając po kolejny tom poczytam o dobrej zabawie, studenckim życiu, rozterkach młodej dziewczyny, miłości i problemach egzystencjalnych młodszej siostry Kacey, czyli uroczej oraz słodkiej Livie. Czy tak było w istocie? Serdecznie zapraszam do lektury.
