To moje kolejne spotkanie z twórczością Colleen Hoover. Muszę przyznać, że również tym razem udało się jej uciec od schematów i stworzyć niebanalną historię miłosną, w której nie zabrakło rozpaczy, niesprawiedliwości oraz złamanych serc...
Maybe Someday to opowieść o ludziach rozdartych między "może kiedyś" a "właśnie teraz", o emocjach ukrytych między słowami i o muzyce, którą czuje się całym ciałem.
