![]() |
| źródło |
To było cholernie dziwne doświadczenie, ten film, proszę mi wierzyć. Jestem fanem dobrego kina, dlatego nie mogłem nie wybrać się na ósmy film Quentina Tarantino pt. Nienawistna ósemka. To byłby niewybaczalny grzech. Każdy, kto obejrzał choć jeden jego film, a z całą pewnością większość z czytających oglądała np. Pulp Fiction, wie doskonale, jak wygląda typowy film tego reżysera. Pełen dziwnych scen, na pozór niepasujących do siebie, czarnego humoru i bezkompromisowo szczerego języka, który nie szczędzi nam przekleństw.
