![]() |
| źródło |
Curly Heads wydało płytę. Dziesięć mocnych, dobrych kawałków, które zapadają głęboko w pamięć i tam też pozostają, ale nie mają nic wspólnego z tymi wszystkimi piosenkami, o których mówimy: No, wpadło w ucho. Kilkuletnia praca i poszukiwanie własnego brzmienia zaowocowały naprawdę interesującym, fantastycznym debiutem. Debiutem, który jest odświeżeniem polskiej sceny muzycznej, bo wprowadza coś nowego i innego. Coś, czego nikt się nie spodziewał po kilku latach lansowania niczego i o czym zdążono już dawno zapomnieć. Jak miło wejść teraz do Empiku i ujrzeć płytę Curly Heads wśród bestsellerów! Napawa to wielką dumą. Na pewno.
