![]() |
| Źródło. |
To wszystko nie tak miało się zakończyć! Zdecydowanie liczyłam na większy romantyzm, namiętność czy poryw. Ale autorka miała swoją wizję i losy bohaterów najpierw pomalutku, delikatnie splotła, by pod koniec je zupełnie odciąć, jak dziecku odcina się pępowinę. Joanna miała brzęczeć nad uchem Adama do ostatniej literki powieści. Cóż... los bywa pokrętny i nie zawsze wszystko idzie po naszej myśli, jak byśmy zwyczajnie tego chcieli.
