| źródło |
Nie ma ucieczki przed formą. Nie ma. Tak najlapidarniej można wyrazić istotę Ferdydurke Witolda Gombrowicza, a także – obserwując poczynania wielu grup społecznych oraz poszczególnych jednostek (znajomych, rodziców, pracodawców) – istotę funkcjonowania w społeczeństwie. "Gęby", z jakimi musimy bytować, bezsensowne ucieczki z jednej formy w drugą, jakie przez całe życie uskuteczniamy, "upupianie", któremu staramy się nie ulegać, kreują drogę, którą podążamy aż do śmierci. Są jednak osoby – często spychane, opluwane czy wykluczane – które swoim postępowaniem nie tylko negują, ale całkowicie obalają gombrowiczowską ideologię dotyczącą formy. Jedną z nich jest niewątpliwie Michał Witkowski, popularny pisarz, felietonista, blogger modowy oraz, jak się niedawno okazało, czołowy skandalista RP.