źródło |
Z pewnością większość z was już słyszała o popularnej kampanii Nie czytasz? Nie idę z tobą do łóżka!. Media szybko dały się wciągnąć w akcję, której celem jest promowanie literatury. Może chcecie dowiedzieć się czegoś więcej?
Inicjatorką i szefową kampanii jest Bianka Siwińska, a realizacją zajęła się Grupa Twórcza Club Xsiążkowy.
Jak powiedziała Siwińska, celem jest promowanie czytania w nowy, ciekawy sposób. Kampania działa głównie na stronie internetowej i Facebooku. Do publikowanych tam zdjęć pozują we własnych łóżkach, ale z książką w ręku, różni ludzie – znani i nieznani. Są to osoby, które podzielają opinie organizatorów w kwestii małej liczby czytających w naszym kraju. W 2011 roku Nie czytasz? Nie idę z tobą do łóżka! została uznana za najlepszą kampanię społeczną. Inspiracją dla całego przedsięwzięcia stał się cytat reżysera wszech czasów, Johna Watersa: We need to make books cool again. If you go home with somebody and they don’t have books, don’t fuck them.
Z całego serca kibicuję tym wspaniałym osobom, które zadają sobie trud, chcąc sprawić, żeby w Polsce książka stała się czymś więcej niż tylko literami na papierze. Są to przede wszystkim ludzie, którzy tak jak ja kochają czytać i chcą dzielić się tym z innymi. Mam nadzieję, że z czasem naszej ojczyźnie będzie przybywać coraz więcej czytelników. A nawiązując do pytania zadanego w tytule, stwierdzam, że czytanie jest aż za bardzo sexy. A wy jak myślicie?
Prześlij komentarz
Wiele dla nas znaczą Wasze opinie, dlatego dziękujemy za każdy zostawiony ślad i zachęcamy do komentowania i dzielenia się swoimi przemyśleniami.