![]() |
| źródło |
Czasem wstajesz rano po bezsennej nocy i nie masz siły żyć, iść
dalej... Nie ciekawi cię jutro, nie interesuje, co jest za rogiem, co czeka, jaki
będzie następny życiowy przystanek... Jesteś przekonany, że świat skutecznie
wyrwał ci ostatni fragment optymizmu, który skrywałeś w najciemniejszym
zakamarku serca. Człowiek człowiekowi wilkiem. To brzmi jak apokalipsa, która
staje się dziś. Powtarzając za siwym staruszkiem (który może jest prorokiem – zastanawiam się nad tym coraz częściej)
z wiersza Czesława Miłosza: innego końca świata nie będzie.
