![]() |
| źródło |
Dzięki Zaplątanym pokochałam Drew i Kate bezwarunkową miłością. Ich historii zdecydowanie nie możemy uznać za ckliwą, nudną i schematyczną. Wprost przeciwnie. Ten romans był zabawny, pikantny i bardzo interesujący. W dodatku Drew był chyba najlepszym męskim narratorem jakiego do tej pory widziałam.
Chodzi o zaufanie. O oddanie się innej osobie i pozwolenie i pozwolenie, by zaprowadziła Was na zupełnie nowe lądy. A ja ufałam Drew. Ufałam umysłem, ciałem i sercem. Zawierzyłam mu bez reszty. Przynajmniej wtedy.

