S艂ysz膮c s艂owo "ba艣艅", na my艣l nasuwa si臋 wiele obraz贸w. Kolorowe ksi膮偶eczki pe艂ne ksi臋偶niczek i fantastycznych postaci. S膮 to tak偶e opowie艣ci zas艂yszane u rodzic贸w, dziadk贸w... Ba艣ni jest wiele, ka偶da inna, kryj膮ca w sobie jak膮艣 wa偶n膮 my艣l. Czasami takie historie sprawiaj膮, 偶e mamy ochot臋 偶y膰 w tamtym 艣wiecie, z dala od szarej rzeczywisto艣ci. A czasem staj膮 si臋 prawd膮...
Tytu艂: Ba艣niarz
Autor: Antonia Michaelis
Wydawnictwo: Dreams
Osiemnastoletnia Anna jest przekonana, 偶e 偶yje w swojej w艂asnej ba艅ce. Podczas gdy inni prowadz膮 towarzyskie 偶ycie, ona czuje si臋 odludkiem. Kt贸rego艣 dnia spotyka Abla, polskiego handlarza pasmanteri膮, od kt贸rego wszyscy trzymaj膮 si臋 z daleka. Od tej chwili jej 偶ycie zaczyna si臋 stopniowo zmienia膰. Odkrywa, 偶e Abel ma jeszcze inne oblicze – smutnego ba艣niarza, opiekuj膮cego si臋 samotnie m艂odsz膮 siostr膮. Anna jest do tego stopnia nim zafascynowana, 偶e pragnie jak najlepiej go pozna膰. A nawet sta膰 si臋 cz臋艣ci膮 jego 偶ycia, tak jak Michi, dla kt贸rej opowiada ba艣艅 o Ma艂ej Kr贸lowej. Opowie艣膰 jednak w pewnej chwili zaczyna robi膰 si臋 coraz bardziej niebezpieczna. Jak zako艅czy si臋 historia ba艣niarza?
Ba艣niarz by艂 moim must have od bardzo dawna. Ta powie艣膰 chodzi艂a za mn膮 od chwili, gdy po raz pierwszy przeczyta艂am o niej gdzie艣 w Internecie. Dopiero teraz jednak mia艂am szans臋 na jej przeczytanie. Nastawia艂am si臋 na co艣 naprawd臋 dobrego, s膮dz膮c po wysokich ocenach i wychwalaniu na wielu blogach. Zapozna艂am si臋 z ni膮 i... mam wra偶enie, 偶e czego艣 w niej zabrak艂o.
Zacznijmy od postaci. Autorka bardzo dobrze je wykreowa艂a. Jedne zaskakuj膮ce, inne ujmuj膮ce. Podoba艂 mi si臋 Abel, ch艂opak o r贸偶nych twarzach. Zaskakuj膮ce, co by艂 zdolny zrobi膰, by za wszelk膮 cen臋 chroni膰 swoj膮 m艂odsz膮 siostr臋. I to, co musia艂 znie艣膰. To w艂a艣nie on by艂 najbarwniejsz膮 postaci膮 z ca艂ej ksi膮偶ki i musz臋 przyzna膰, 偶e nie raz mnie zaskoczy艂. Zar贸wno negatywnie, jak i pozytywnie. Nosi艂 tak ci臋偶kie brzemi臋, 偶e ma艂o kto by艂by zdolny je ud藕wign膮膰. Jego posta膰 smutnego ba艣niarza naprawd臋 zapad艂a mi w pami臋膰, bo jego historia by艂a wyj膮tkowa. Natomiast Anna momentami mnie denerwowa艂a swoim zachowaniem. By艂a lekkomy艣lna i naiwna. Namawia艂a go na r贸偶ne rzeczy, a to wcale na dobre nie wysz艂o.
Kolejnym plusem tej historii jest w膮tek kryminalny. Musz臋 przyzna膰, 偶e o pewien ci膮g zab贸jstw wini艂am kilka os贸b, a faktycznym morderc膮 okaza艂a si臋 ta, od kt贸rej odsun臋艂am swoje zarzuty. Autorka bardzo ciekawie to wszystko sobie obmy艣li艂a. Przez ca艂膮 lektur臋 mia艂am w g艂owie mn贸stwo pyta艅, kt贸re rozwia艂y si臋 dopiero przy mocnej ko艅c贸wce.
Warta uwagi jest tak偶e rzeczywisto艣膰, w kt贸rej 偶yli bohaterowie. I ba艣艅 o Ma艂ej Kr贸lowej, kt贸ra cz臋艣ciowo zakrywa艂a brutaln膮 prawd臋. Najbardziej podoba艂o mi si臋 tak zwane drugie dno opowie艣ci, czyli prawda skryta za fasad膮 ba艣ni.
Podsumowuj膮c, Ba艣niarz to powie艣膰 inna ni偶 wszystkie, z niesamowit膮 atmosfer膮, stworzon膮 przez wplecion膮 bajk臋. Jest w niej wartka akcja, tajemnice i mn贸stwo problem贸w, z kt贸rymi borykaj膮 si臋 bohaterowie. Jednak czego艣 mi w niej brakowa艂o. Spodziewa艂am si臋 czego艣 naprawd臋 mocnego, ale chyba si臋 przeliczy艂am. Jednak偶e Ba艣niarz jest dobr膮 ksi膮偶k膮 z ambicjami. Wida膰, 偶e Antonia Michaelis mia艂a dobry pomys艂. Ta pozycja powinna si臋 spodoba膰 szczeg贸lnie osobom, kt贸re lubi膮 偶yciowe opowie艣ci i szukaj膮 czego艣 odmiennego, wychodz膮cego poza ramy utartych schemat贸w.

Co jak co, ale "Ba艣niarza" to ja ju偶 dawno mam w swoich neicnych zamiarach. Jedynie przeszkadzaj膮 mi inne pozycj臋, kt贸re co rusz zawracaj膮 moj膮 g艂ow臋.
OdpowiedzUsu艅